Wystawione recenzjom
Tytuł recenzji Tytuł recenzowanej książki Data
-
Ogród wiecznej wiosny Ogród wiecznej wiosny 2010.09.01
Okiem, nosem, sercem. Ciekawa okładka przyciąga wzrok, ale czasem na oglądaniu się kończy. Do zakupu skłania mnie głównie intuicja, nos mola książkowego okazuje się niezawodny, czuję, że muszę to przeczytać i zazwyczaj jest to strzał w dziesiątkę. Często sięgam po kolejne tytuły już znanych mi autorów, których poprzednie książki przypadły mi do gustu. Od ponad pół roku gram w zagadki literackie on-line. Grupa miłośników literatury spotyka się 2 razy w tygodniu w sieci, by "dręczyć" cytatami i rozpoznawać tytuły, autorów zadawanych pozycji beletrystycznych. Przyznam, że dzięki tym zagadkowym wieczorom, skuszona smakowitymi cytatami, sięgnęłam po wiele książek, których do tej pory nie czytałam i nie zawiodłam się! W ten sposób poznałam m.in. "Kobietę z wydm" Abe Kobo, "Kwaterę Bożych Pomyleńców" W. Zambrzyckiego, "Jabłecznik i Rosie" L. Lee, czy "Księgę z San Michele" Axela Munthe. Na "Ogród wiecznej wiosny" mam niesamowitą ochotę, zwłaszcza, że sądząc po opisach, jest w stylu Isabelle Allende, której książki bardzo lubię. Barrio też polubię, jestem tego pewna! ;-)
-
Japoński mistrz wyobrażni Kafka nad morzem 2010.09.03
Zdarza mi się pisać o wiele dłuższe recenzje, ale z punktu widzenia czytelnika zwięzła, krótka forma jest chyba lepsza.
-
"Żyj, a będę cię nienawidzić, umrzyj, a będę cię opłakiwać" Kraj, gdzie nigdy się nie umiera 2010.09.03
Zaczęłam czytać recenzję od 3 akapitu, zainteresowała mnie i przeczytałam całą. Zdziwiłam się, że ta książka ma ok. 100 stron! Tyle zapowiedzianych historii, opowieści, treści sugerowało, że ma co najmniej 300. Poszukam tej książki w bibliotece, albo zaproponuję do omówienia w DKK. Nie czytałam nic o Albanii, a wydawnictwo Czarne wydaje dobre publikacje. chętnie poznam. Przy okazji gratuluję nagrody.
-
Kobieta z Wydm Kobieta z wydm 2010.09.05
Czytałam niedawno "Kobietę z wydm", podobała mi się, ale jakoś wolno mi szła lektura, może dlatego, że: 1- niewiele się tam działo w sensie fabularnym, a wiele miejsca zajmowały rozważania, 2- wypisywałam cytaty. Ciekawiło mnie, co będzie dalej z bohaterem, amatorem entomologii, w świecie piasku. Przyznam, że gdybym przeczytała Twoją recenzję, nie wiem, czy sięgnęłabym po książkę - streściłaś ją, wyjawiłaś zbyt wiele, odarłaś z tajemnicy. Czy recenzując kryminał, napisałabyś, kto zabił?
-
Romans z trupem w tle Romans z trupem w tle 2010.09.08
Oczywiście, że Ewa Stec. Chyba Tanya rzeczywiście czytała w rekordowym tempie...;-)
-
Co jest rzeczywistością? Błękitnooki chłopiec 2010.09.21
Muszę przeczytać koniecznie! Z sympatii oraz z założenia czytam wszystko tej autorki.
-
"Kamienie przodków" - Aminatta Forna "Kamienie przodków" 2010.10.01
Według mnie to właśnie TA recenzja powinna wygrać wrześniową edycję konkursu. Jest niebanalnie napisana,ukazuje książkę z bardzo osobistej czytelniczej perspektywy. Widać, że autorka ma swój (znakomity zresztą )styl i potrafi zaciekawić odbiorcę. Niestety, jury ma widocznie inne kryteria. Gratuluję, Matyldo_ab, świetnego tekstu i zazdroszczę(w pozytywny sposób)przeżycia literackiego odkrycia. Na pewno kiedyś przeczytam "Kamienie przodków". Powodzenia w innych konkursach!