"A ty mnie na Wyspy Szczęśliwe zawieź"
Ostatnio zauważyłam, że moje czytanie zaczął charakteryzować pewien pośpiech. Zachłannie i niecierpliwie pochłaniałam kolejne książki, przebiegałam zdania,przewracałam kartki, a potem przeczytane pozycje odkładałam na półkę. Tak było do momentu, kiedy trafiłam na „81:1 Opowieści z Wysp Owczych". W tej książceodnalazłam spokój, czytałam ją niespiesznie, robiąc przerwy między kolejnymi opowieściami po to, żeby utrwalić w pamięci opowiadane historie, przedstawianeobrazy, po to, żeby odczuć je całą sobą, zanurzyć się w nie i nimi nasycić.
Dwaj młodzi autorzy odwiedzili zależny od Danii „nagi archipelag o powierzchni Londynu i liczbie mieszkańców Skierniewic". Kraj, którego większość ludzinie potrafi wskazać na mapie, chociaż jego mieszkańcy doskonale wiedzą, gdzie leży Polska, a nawet Gdańsk czy Warszawa. Autorzy nie przybyli tam jednakjako typowi turyści ii byli zainteresowani czymś więcej niż tylko powierzchownymi obserwacjami. Spędzili na wyspach niemało czasu, pracowali w lokalnejprzetwórni ryb, poznawali mieszkańców, uczestniczyli w ich świętach, słuchali opowieści, przemierzali drogi i bezdroża archipelagu. Porównanie do "wyspszczęśliwych" nasuwa mi się niemal samo, bo mieszkańcy tego kraju żyją dostatnio i właściwie na niczym im nie zbywa. Zarobki są co najmniej dobre, przestępczośćniewielka, a sąsiedzi odnoszą się do siebie z dużą życzliwością.
Byłyby to prawdziwie baśniowe wyspy, gdyby nie ich surowy i bardzo zmienny klimat. To dlatego właśnie Farerowie znają prawie 350 słów na określenie wiatrui około 250 oznaczających różne rodzaje deszczu. To dlatego dni są tam krótkie i można bardzo boleśnie zatęsknić za słonecznym światłem. "Żyjemy na pół uśpieni, szukamy sposobów zabicia czasu, próbujemy uciekać od melancholii, która szybko przeradza się w depresję." Jakże pociągająca jest jednak ta melancholia, przynajmniej z pozycji czytelnika tej książki.
Mieszkańcy Wysp Owczych mają poważny kompleks związany z faktem, że ich kraj jest tak mało znany i, co tu dużo mówić, również mało znaczący gospodarczo,kulturalnie i politycznie. Stąd potrzeba bicia kolejnych rekordów, szalona radość z wygranego meczu piłkarskiego i ogromna ekscytacja, gdy Farerów odwiedzibyły prezydent USA albo przebrzmiała gwiazda muzyczna. "Atencja Farera jest szczególna. Przypomina reakcję niedowartościowanej kobiety, która pierwszy raz słyszy, że ktoś ją pokochał, choćby to „kocham" zabrzmiałonie wiadomo jak beznamiętnie."
W tym kraju zachwyca jednak to, że w ludziach jest tak mało zazdrości i zawiści, że są dla siebie najczęściej mili i życzliwi. Znają się niczym mieszkańcyniewielkiego miasta, nic się przed nimi nie ukryje. Dzwoniąca do lokalnej telewizji kobieta zostanie gruntownie wypytana o swoją rodzinę, ze wskazaniemjej członków po imieniu, a porwane przez wiatr „galoty" pewnego polskiego piłkarza niechybnie wrócą do właściciela, jak i cała reszta garderoby, bo każdyw okolicy wie, która bielizna jest czyja. Na Wyspach Owczych nie zamyka się domów ani samochodów na klucz, bo nie ma takiej potrzeby. „Jesteśmy narodem antyagresywnym, bo jest nas mało i mu- simy się wspierać, by przetrwać. Każda osoba jest na wagę złota". Fascynuje mnie również brak jakichkolwiek podziałów związanych z wykształceniem czy zawodem. Tam nauczycielka może w weekendy pracować jako sprzątaczkai nie stanowi to dla niej żadnej ujmy. U nas nie do pomyślenia. Mało tego, piłkarze grający w narodowej reprezentacji na co dzień wykonują swoje zwykłezawody np. policjantów. Oczywiście, wielu ludzi może się w tym kraju nudzić. Klubów nocnych jest niewiele, na pływalnię czy do kina często trzeba płynąćpromem, a niezwykle kiczowata loteria stanowi niemal święto. Na pewno nudzą się tam lekarze, bo mieszkańcy wysp nadspodziewanie mało chorują, zahartowaniprzez surowy klimat, w którym nawet malutkie dzieci bez żadnych negatywnych skutków kąpią się w lodowatym oceanie.
Smutne i bolesne jest to, że i tam powoli wkrada się globalizacja, że przestępczość wciąż rośnie i coraz poważniejszy robi się problem alkoholizmu. "Dasz wiarę, że my, Farerowie, pijemy z dobrobytu?" Wyspy Owcze jawią się mimo wszystko jako miejsce na ziemi, w którym bardzo chciałoby się czasem zaszyć, uciekając przed zgiełkiem naszych miast, przedpośpiechem naszych powszednich dni. "Bo kiedy cały świat jest zły, to tu jeszcze trwa cicha walka. Dobra ze złem." Niestety to zło coraz częściej wygrywa.
Autorzy tej książki opowiedzieli o Wyspach Owczych z niezwykłym wyczuciem, w ogromnym stopniu oddali głos ich mieszkańcom, opisali niepowtarzalne, surowei ujmujące krajobrazy. Czytając tę książkę miałam ochotę co trzecie zdanie zaznaczyć do wykorzystania w roli wiele mówiącego cytatu. Pisząc tę recenzjęmuszę się natomiast wciąż powstrzymywać przed opowiadaniem zawartych tu historii np. o oswojonej owieczce w kraju, gdzie wbrew pozorom życie owiec niejest kolorowe, o kontrowersyjnych polowaniach na grindwale, o bezludnych wyspach i odciętych niemal od świata wioskach oraz o pewnym heroicznym listonoszui wiele, wiele innych. Wielką sztuką jest spędzić pewien czas w danym kraju, wczuć się w jego problemy, nie oceniać, ale po prostu próbować zrozumieć.Sztuką jest również dziwić się na każdym kroku, bo bez zdziwienia nie byłoby prawdziwego reportażu. Jeszcze większą sztuką jest jednak wszystko to opisaćprzy użyciu słów. Przelać na stronice książki nagromadzenie wrażeń zmysłowych, emocji, wspomniane zdziwienie, podziw i sceptycyzm. Wszystko to, co odczułbyzapewne każdy z nas, ale tylko bardzo nieliczni potrafią to opisać.
"Chcieliśmy napisać reportaż. Chcieliśmy sprawdzić, czy reportaż można pogodzić z baśnią." Stwierdzili autorzy na wstępie. Moja odpowiedź brzmi: można, a ta książka jest najlepszym tego dowodem. Ta lektura pozwala nie tylko odbyć bardzo pouczającąpodróż na Wyspy Owcze, ale też po prostu się odprężyć, poczuć bijący z niej spokój i lekką melancholię. Nie znajdziemy tam wprawdzie wymarzonego przezK. I. Gałczyńskiego „spokojnego wiatru" ani raczej „cichych wód", choć „wody ogromne" i do tego lodowate już jak najbardziej. Motyli też pewnie za dużotam nie ma, za to „rozmowy gwiazd" na pewno dałoby się usłyszeć, a tym bardziej „Myśli spokojne ponad wodami pochylić miłością." Dlatego kraj ten jawimi się jako wymarzone „Wyspy szczęśliwe”, choć nieco różnią się one w szczegółach od tych z wiersza. Gdybym miała jednym przymiotnikiem podsumować tę książkępowiedziałabym, że jest po prostu zachwycająca, dlatego z czystym sumieniem mogę ją wszystkim polecić.
źródło: własne
tagi: wyspy owcze, polska, europa, dania
Oceń recenzję:
Polecamy
-
Carska roszada
Opowieść prawie sensacyjna, momentami romansowa, częściej zagadkowa, niekiedy erotyczna Koniec XIX wieku, Warszawa. Miasto niespokojne, dopiero co spacyfikowane po kolejnym spisku antycarskim. Miasto wielkich interesów i ekskluzywnych hoteli, ale ...
-
Wyznania właściciela klubu Piękny Pies
Wydawnictwo EMG ma zaszczyt przedstawić: Maciej Piotr Prus Wyznania właściciela klubu Piękny Pies wydanie II Książka Macieja Piotra Prusa nie jest jedynie opowieścią o Pięknym Psie, pierwszym spośród kultowych ...
-
Mała schizofrenia
Maciej Tuora, "Mała schizofrenia" Wyświadczając przysługę przyjacielowi X przez przypadek trafia na domówkę u zjawiskowej K. Rozmawia z nią, flirtuje, spędza noc i nie ma już odwrotu. Zakochuje ...
-
Ołówek
Katarzyna Rosicka - Jaczyńska, "Ołówek" Katarzyna Rosicka-Jaczyńska - Urodzona w ciepły majowy poranek, zaczęła oddychać dopiero po silnym klapsie w tyłeczek…Szkoła nie zostawiła właściwie żadnych wspomnień, za którymi by ...
-
Manekiny
Najnowsza książka Karola Maliszewskiego!Gdy zacierają się szczegóły wcześniejszego życia, dzieciństwo staje się pomysłem na człowieka, poetycką średnią, konfabulacją. Ta książka pokazuje, jak można walczyć z niepamięcią o wiarygodny kształt dzieciństwa, ...
-
Buonissimo! Jeszcze nigdy kuchnia włoska nie była tak seksowna
Buonissimo! to prawdziwa kuchnia włoska z całą gamą jej smaków i barw; autor odkrywa przed nami nie tylko szlachetną prostotę dań z ojczystego Neapolu, ale także z innych regionów Włoch. ...
-
Mały brat patrzy!
Czy wiesz jak dużo Google wie na Twój temat? Czy wiesz, co się dzieje, gdy klikasz „zaloguj” na Facebooku? Jeśli te i inne pytania budzą Twój niepokój, sięgnij po książkę ...
-
"Kobieta w aktach" - tom poetycki
Wydawnictwo Ardius wspólnie z Portalem Literackim Allarte.pl ma przyjemność zaprezentować pierwszy tomik poetycki, wydany w ramach projektu „Wydaj tomik”. Prezentujemy debiut poetycki Izabeli Bocian, allartowej izzy, zatytułowany „Kobieta w aktach”.Z ...
-
Proste i modne szycie, Connie Amaden-Crawford
Książka „Proste i modne szycie” autorstwa Connie Amaden-Crawford, to unikalny na rynku podręcznik dla wszystkich osób rozpoczynających przygodę z szyciem na maszynie lub tych, którzy chcą doskonalić swoją technikę szycia. ...
-
"47 Samuraj" Stephena Huntera
W śnieżną noc 30 stycznia 1703 roku 46 samurajów włamało się do domu człowieka odpowiedzialnego za śmierć ich Pana Asano Noganori, lorda Ako. Kirze zaproponowano wybór między popełnieniem seppuku, a ...
-
Francuska powieść
W styczniu 2008 roku, po ulicznej imprezie, kiedy raczono się też kokainą, policja osadza Frédérica Beigbedera w areszcie. Nękany klaustrofobicznym lękiem, pozbawiony możliwości pisania, próbuje w myślach odtworzyć własne dzieciństwo, ...
-
Uczeń Ripleya
Tom Ripley wiedzie leniwą i dostatnią egzystencję w uroczej posiadłości Belle Ombre, pielęgnując dalie i pobierając lekcje gry na klawesynie. Jednak pewnego wieczoru jego spokój zostaje zakłócony. W miasteczku pojawia ...
-
Długodystansowiec
Nota o książce:Jest to opowieść o Emilu, skromnym czeskim chłopcu, którego życiową pasją jest bieganie. Historia Emila jest nierozdzielnie związana z historią jego kraju, którą jak klamry spinają dwie daty: ...
-
Pensjonat "Ewa"
Pensjonat „Ewa” to dom publiczny w sycylijskim miasteczku Vigàta.Główny bohater powieści, młody człowiek o imieniu Nenè, spędza tam długie godziny, żeby słuchać zwierzeń prostytutek, w nadziei, że opowieści tych doświadczonych ...
-
"Strażnicy" Bruno Tessarecha
Zwołana w lipcu 1938 roku konferencja w Evian miała rozwiązać problem żydowskich uchodźcow, ktorzy mogli jeszcze wówczas opuszczać teren III Rzeszy. Gdzie znaleźć gościnną ziemię? Madagaskar czy Kongo? Uzdrowisko w ...
-
"Strzelec" Stephena Huntera
W październiku nakładem wydawnictwa 360 stopni CZŁOWIEK NA KRAWĘDZI ukaże się książka "Strzelec", na podstawie ktorej powstał scenariusz do filmu z Markiem Walhbergiem w roli głównej. Zdobywca nagrody Pulitzera Stephen ...
Informacje o książce
| Tytuł: |
81:1 |
| Tytuł dodatk.: | Opowieści z Wysp Owczych |
| Autor: | Marcin Michalski, maciej Wasielewski |
| ocena: | |
| Seria: | Reportaż |
| Cykl: | brak |
| Kategorie: | literatura faktu |
| Tagi: | Wyspy Owcze, Farerowie, Marcin Michalski, Maciej Wasielewski |